Blog > Komentarze do wpisu
Jest

słoneczko, zatem buty na nogi i w trasę!

....

Wróciłam.Zimnoooo,brrrr,mroźny wiatr, ale trasa zaliczona.  Aparat przewietrzony, bo jakoś nie bardzo było co fotografować. Ptaszki pitoliły wysoko, nic ciekawego nie zauważyłam, wiec tylko rzut okiem na okolice ratusza

 na gniazdko na drzewie

 i  na śliczne, barankowe niebo

niedziela, 12 lutego 2017, dorota4311
Komentarze
2017/02/12 14:55:10
Jakie sloneczko? Chyba cale sobie zabralas. :(((
-
2017/02/12 15:25:19
Aniu--no juz taka pazerna nie jestem, u was ani ciut ciut nie świeci?
-
Gość: ex-ruda, *.komster.pl
2017/02/12 15:30:26
Idź mi z takim słoneczkiem, piździ jak za cara i chociaż na termometrze tylko minus 3, jest mi zimno MI. ZIMNO. Stygnę :P
-
2017/02/12 16:32:00
U nas szaro i zimno, ale twardo hartuję Potomka. Chicia dzisiaj spacerek nie był przyjemny, brrr. A u Ciebie ładnie :)
-
2017/02/12 17:31:40
U Bożeny tak jak u ExRudej - ciut gorzej na termometrze, ale pizga zuem okrutnie, słońca niet. Ble.
-
Gość: Maga, *.cmdnnj.fios.verizon.net
2017/02/12 17:38:14
U mnie dzisiaj leje - jem ciastki....
Niebo cudnej urody :)
-
2017/02/12 17:55:27
ex-ruda--u nas było plusowo, teraz dopiero -1 .

amelio--dziedzic pewnie opatulony w karocy, to mu tam zimno niewiele przeszkadza, za to uważaj na siebie!

Bożenko--szkodaaaa, no ale jak to na północy, zawsze wiatr w oczy.

Mago--:))))
-
Gość: Lidia, *.icpnet.pl
2017/02/12 20:32:14
U nas też zimno, wieje "od ruska" ;) A coś śniegu u Was nie widać ;)
-
Gość: mamaKlary, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/02/12 20:46:08
A ja dzisiaj nie wynurzyłam się z domu, tyle co na fajeczkę. Za to jutro trzeba wstać skoro świt i wyruszyć w ten mróz. Ferie się skończyły!
-
Gość: tuv, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/02/12 21:08:48
X-men mocno przeziębiony,słoneczko jest ale zimno i już dosć tej zimy.
Młoda napiekla pyszności bo i placuszki,i ciasto bananowe i kulki z kokosem i świeczka była;)))
Ciut wyjechaliśmy na kawo-zakupy ale generalnie tkwimy w domu
-
2017/02/12 21:20:30
Doroto- twarda z Ciebie Dziewczyna, zupełnie jakby z lasu, skoro wybrałaś się w plener. Nawet ja dziś całą niedzielę spędziłem w domu z małym wypadem do ogrodu. Ale już pachnie wiosną i słonko mi dziś także przyświecało. Idzie nowe i mrozy wracają w carską stronę...
-
2017/02/13 09:25:59
Lidko--śniegu w mieście prawie nie ma.

mamoKlary--skończ z tymi fajeczkami, szkoda cennego zdrowia!
U nas dopiero ferie się zaczęły.

Tuv--to pięknie ze strony Młodej, zdrówka dla X-mena.
Zapowiadają spore ocieplenie i koniec zimy.

Jarku-- Ty masz plener w pracy,zatem pielesze domowe są ci wskazane!
No i bez przesady, nie taka twarda,ale ruszać się trzeba.
Przy -18 chodziłam po lesie, to przy -1 mam siedzieć w domu?:)
Zapachu wiosny jeszcze nie czułam,ale pewnie niebawem tak będzie,bo prognozują duże ocieplenie.

-
2017/02/13 10:15:12
zaczęłam nadrabiać zaległości u Ciebie i poczytałam o tabletkach - właśnie mi się przypomnialo, że nie wzięłam swojej :-) Dziękuję!
-
2017/02/13 10:22:23
Anonimko--to przydałam się na coś:)
-
2017/02/13 14:17:25
Bardzo lubie te spacerki z Toba po Klodzku... U mnie od wczoraj piekne slonko i +11°C, chociaz noca lekko mrozi, tak, ze bratki wynosze na noc do garazu. Troche zawracania z tym glowy, ale zglupialam, jak zobaczylam je w sklepie i oczywiscie zakupilam. Niedlugo beda bazie, ktore tez bardzo lubie. Podziwiam Cie za wole codziennego ruszania sie bez wzgledu na pogode.
-
2017/02/13 14:38:08
Teresko--ma się ocieplić,wtedy to dopiero będę spacerkować, bo na razie, to tak mi średnio na jeża wychodzi:) dzisiaj np. nie mam kiedy, dzieciaki na obiad zaprosiłam. Jak sie nie wybiore ok.poludnia to później juz zalegam na fotelu przed tv:)
Staram się ocdziennie,ale nie zawsze to wychodzi.

-
2017/02/13 14:39:24
Mnie też lecą oczy w stronę kwiatów ,oj, na razie wygrywam i nie kupuję,ale już myslę o cebulkach. itp. W pokoju mam hiacynta ,a tak to nic nie kwitnie.