Blog > Komentarze do wpisu
Cudny,

słoneczny dzień,od rana się krzątam, ugotowałam barszcz,umyłam kuchenne okno, wyprałam firankę i od razu zawiesiłam, już posiedziałam z sąsiadką. Przy okazji  tych posiedzeń, przeczytałam 4 książki! Czasami czytałam na głos, myśląc, że  na chwilę skupię uwagę pani Ewy,(bardzo lubiła czytać książki), ale nie zauważyłam, żeby to robiło na niej wrażenie. 

Wiem jak przy opiece nad chorą osobą jest potrzebny oddech, wyjście z domu, chociaż na chwilę oderwanie się od tej szarej codzienności, to zawsze mówię, niech się pan nie spieszy, proszę wszystko sobie pozałatwiać co trzeba i się przejść po prostu.   Oczywiście wcisnął mi pieniądze i nie chciałam wziąć, to włożył w kieszeń, zwrotu nie przyjmie, nie bo nie i koniec, bo inaczej to jemu byłoby niezręcznie, a tak to jest szczęśliwy. Cóż, no dobra, przyjęłam, chociaż broniłam się! Z drugiej strony pomyślałam sobie, że też byłoby mi głupio prosić kogoś o pomoc za friko.  Szczególnie, że to nie raz czy dwa, ale dość regularnie  tam chodzę i wtedy kiedy potrzeba, czy to rano czy po południu. Uszyłam też im nowe firaneczki na drzwi wejściowe, bo poprosił.No,myslę,ze jestem dobrym tymczasowym rozwiązaniem  dla niego.

Tak więc niech już tak zostanie, dają to brać, tak? Nie zmarnuję, będzie na pomoc  zwierzakom.

...

Teraz biorę się za dalsze krzątanie, wpierw małe zakupy, później  pomyję podłogi. No i kupię jakąś maść, bo ta co mam nie za bardzo skuteczna, nadal meczy mnie ból w lewym półdupku, czyli  zapalenie nerwu mam, rwa kulszowa czy cuś w podobie.  Niby mówię samo wlazło , to i wyjdzie, ale kurka, boli jak dłużej posiedzę.  Ruch lepszy! No  to idę się ruszać.

....

Od jutra niby zimno i deszcz, buuuuuuu.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017, dorota4311
Komentarze
2017/04/10 13:24:23
No i bardzo dobrze, bierz te grosze, bo i panu sasiadowi jest przyjemniej, ze Cie nie wykorzystuje, poza tym on wie jak to jest ciezko siedziec z osoba chora na to paskudztwo (wczoraj tez sie dowiedzialam, ze znajoma to ma, ale corki musialy ja oddac do domu opieki, bo wszystkie pracuja, a jedna ma nawet syna nastolatka chorego chyba na raka, wiec nie maja innego wyjscia). No i troche sobie chlopina odpocznie, pogada z kims, kogo spotka na miescie. Bardzo porzadna z Ciebie kobieta, bardzo. Ciesze sie, ze sa jednak jeszcze ludzie z klasa. Co do bolu, ktory Cie dopadl, nic nie wiem na ten temat, wiec nie bede Ci nic "radzic". Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie i sciskam w pasiku.
-
Gość: jaskowa, *.15-2.cable.virginm.net
2017/04/10 15:57:49
Dora-jestem z korzonkami za pan brat od ponad 20 lat i powiem Ci,ze jedno co mi pomaga to ten pas :
allegro.pl/ocieplacz-na-kregoslup-pas-na-korzonki-nebat-56-i6679170465.html

noszę go do pracy i przy cięższych pracach-jest super..plecy nie bolą, a kiedys wystarczyło,ze pochodziąłm parę godzin i masakra..naprawde polecam a doraźnie to naproxen w tabletkach biore

pozdrawiam
-
2017/04/10 16:12:13
jaśko--ale to nie korzonki, to rwa kulszowa.
-
2017/04/10 16:12:29
Tabletek nie mogę.
-
2017/04/10 17:21:25
Teresko--tam zaraz porządna, ja się sama nie deklarowałam. Owszem , kiedyś tam rzuciłam grzecznościowo, że jak będzie potrzebował, to niech da znać, ale to było dość dawno. Radził sobie. No i w końcu przyszedł czas, że potrzebował, i poprosił, bo źle się poczuł i wystraszył, że nie da rady sam.
Mam nadzieje,ze mi w końcu przejdzie,w zasadzie bli bardziej,jak troche dłużej posiedzę na twardym.


-
2017/04/10 17:44:04
Dobra z Ciebie dusza, Dorka. Bierz, kiedy daja, obie strony maja z tego wymierna korzysc, a chora sasiadka jakas odmiane w monotonii z mezem.
-
Gość: Ewa2, *.dynamic.chello.pl
2017/04/10 18:02:04
U mnie też cudny dzień, bezchmurny, ponad 20 stopni. Zmiana pogody pewna bo też umyłam okno, ostatnie jakie mi zostało. Przeszłam 8 kilometrów, pozałatwiałam parę spraw, jeszcze zmienię firanki i na dzisiaj koniec.
Jeśli sąsiad lepiej się czuje dając Ci pieniądze to weź, chociaż doskonale rozumiem Twoje obiekcje.
-
2017/04/10 18:11:03
Aniu--sąsiadce raczej wszystko jedno ,nie wei gdzie jest ani kto z nią przebywa , nie rozpoznaje nikogo, żyje w swoim świecie , albo chodzi po mieszkaniu czasem usiądzie w fotelu i nieobecnym wzrokiem patrzy nie wiadomo gdzie i na co.

Ewo--ja mam jeszcze łazienkowe i w naszym pokoju,ale to już nie dzisiaj,nie chce mi się. Gołębie i tak zaraz zabrudzą na nowo.
-
Gość: ex-ruda, *.komster.pl
2017/04/11 07:12:06
A właśnie. Na samym początku, zanim założyłam siatkę, Inżynier kupił mi na Alledrogo jakiś spray na parapety (jest w sklepach budowlanych) i to działało. Nie pamiętam nazwy, ale są różne rodzaje tego, miałam dwa. I działa. A łażąc po mieście, wciąż myślę: napiszę do Dory i potem zapominam. Ludzie montują na balkonach i parapetach figury drapieżnych ptaków. Mi po tym sikaniu sprayem rzadko kiedy jakaś srajda narąbie na parapet. A może wiatraczki kolorowe? Wiem, przeklniesz mnie, ja bym im łby pourywała :P
-
2017/04/11 08:57:57
ex-ruda--ja to wszystko wiem,ale one nie siadają na nasze parapety wcale, one srają na szyby w przelocie, jak wlatują na parapet sąsiadki lub pod dach na parapety okien strychowych, ktore sa zabite jakimis płytami i nie mozna sie tam dostac. Nie iwem jak to robią w każdym razie u nas nie siedzą nigdy.
-
Gość: ex-ruda, *.komster.pl
2017/04/11 20:53:24
Nie masz wyjścia, kup wiatrówkę. Wiem, Twoje dobre serce na to nie pozwala, ale do nich należy strzelać. Bez serca. Jakby karabiny maszynowe były legalne, strzelałabym... Moja biedna loggia...
-
Gość: jaskowa, *.15-2.cable.virginm.net
2017/04/11 22:56:34
Dora-jeden pies..drogi nie jest a pomoże :)
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/04/12 08:45:49
ex-ruda-- nie mam wyjścia,juz zagadywałam na zebraniu,zeby jakies kolce,siatki ,zeby niem ialy mozliwosci siadania, no ale echem sie odbiło, moze jak wreszcie ruszy remont elewacji to od razu i sie te zabezpieczenia pomontuje.

jaskowa--poki co maść i masowanie.Jak mailabym ten pas zakładać, niewygodnie,ja to na srodku posladka boli i stamtąd promieniuje. Najgorzej siedzieć,bo jak chodze to ok.
-
Gość: jaskowa, *.15-2.cable.virginm.net
2017/04/12 12:00:23
zakłada się normalnie :) jak majtki albo od góry :) ja go noszę od połowy pośladków bezpośrednio na skórę jakby co :D on jest elastyczny, miękki ciut ociepla :) są też węższe np na kolano lub łokiec - rewelacja mi pomogły na przerobione mięsnie :P