Blog > Komentarze do wpisu
Znów

zeżarło mi wpis, który wczoraj pracowicie wysmażyłam.

Piątek był pod znakiem pośpiechu i pogrzebu, sobota burze i ulewy, niedziela leniwa i pogaduchy z kol.R.

U szwagra w miarę constans, ma nadal opuchnięte kończyny, kazali mu mniej pić, dali kroplówkę, trochę zeszło. Nie wiem dokładnie kiedy wypis, może już jutro? Jeśli nic się nie zmieni od 29 czerwca pojedzie do polanickiego szpitala uzdrowiskowego, ma wstępnie zaklepane miejsce.

Dzisiaj już nowy tydzień i nowe wyzwania. Za oknem słońce i ktoś gotuje obiad, bo zapaszki dolatują. Ja nie muszę gotować, bo mam resztkę z wczoraj.

Młodsza pojechała raniutko do Wro, autko w naprawie jeszcze, bo zamówiona część przyjdzie dzisiaj. to znów sonda egr,  ale w miejscowych hurtowniach mieli b.drogie, a te same w necie trochę taniej.

No i tak to. Pachnie jaśmin.

poniedziałek, 12 czerwca 2017, dorota4311
Komentarze
Gość: tuv, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/06/12 09:43:22
u nas jaśminy pięknie rozkwitły.Te wieloplatkowe nie pachną acz są piekne,te malutkie dają czadu ;)

Zapisuje te wpisy,u mnie na Matyldzie czy blogu robi się to automatycznei samo.
Miłego dnia;)
A,mojej mamie BARDZO się moja fryz spodobała;)
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/06/12 10:03:25
Tuv--no własnie,nei wszystkie pachną.te akuratnie co uszczknęłam na spacerze,pachną :)
Miłego nawzajem.ja też wcisnelam zapisz,i nic, blox robi takie numery niestety.
-
2017/06/12 10:04:19
No i dobrze,że sie mamie spodobała, inne oblicze Tuv!:)
-
2017/06/12 11:23:13
u nas już jaśminy niestety przekwitły :( :(

te znikające, "zjadane", notki są straszliwie denerwujące :| dla nas czytaczy też... bo wiemy, że druga już nie jest tą pierwszą (zazwyczaj zwyczajnie jest krótsza)
-
2017/06/12 12:29:57
Dora zanim kliknę publikuj zaznaczam i kopiuję, bo tez mi znikają :/
ale jak wywali w kosmos to można potem wkleić, bo blox niby zapisuje, ale czasem mu się nie chce.
-
Gość: ex-ruda, *.komster.pl
2017/06/12 13:31:42
U mnie też jaśminowo-oliwnikowo-piwoniowo. Pisz w notatniku i potem kopiuj do bloxa...
-
2017/06/12 13:45:45
Moje piwonie też w pełni kwitnące ,jaśmin u sąsiada ,bo nasz zlikwidowali ze względu na ogrodzenie .Jak szwagier ,niech szybciutko zdrowieje.
-
2017/06/12 13:52:25
Oj, zanm ten bol znikajacych postow. Najczesciej znikaly te, w ktorych duzo napisalam, gdzie wlozylam sporo wysilku w stworzenie czegos ciekawego. Nie mogo znikac takie ze zdjeciami? Zaraz bym wkleila po raz drugi i po krzyku. Tak mnie to wkurza, ze nie chce mi sie pisac po raz drugi.
-
2017/06/12 16:37:08
Demi--no właśnie, wena mija:)

Iksia, ex-ruda --mam firefoxa i nie da rady niczego kopiować.

Iro--piwonie rosną u ciotki w ogródku,jasmin bardzo wyrosnięty mam na wiosce,ciągle obiecuje sobie pobrać szczepki i zasadzić w innych miejscach...
szwagier ok,dochodzi do siebie,ale straszny męczybuła,trochęjestem tym zmęczona. Kilka dni bezsensownego załatwiania, wydzwaniania , bo nie dowierzał,że go tu tą karetka zawiozą,zameczał mnie i J. nawet Starsza była zangażowana, a okazało sie,ze jutro go przewozą,byc moze jeszcze wyląduje w naszym szpitalu na chwilę. Pewnie to będzie tylko taka pro forma,zeby sie zaliczało do tansportu sanitarnego,w koncu to nasz szpital go skierował do Wrocławia.

Lekarze stwierdzili,ze opuchlizna sie zdarza, wiec to nic strasznego, powoli schodzi.
Tak iwec ogólnei do przodu,niedługo bede maila w odmu dwoje maruderów i panikarzy.



-
Gość: dorota4311, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/06/12 16:37:47
Aniu-- no dokładnie!
-
Gość: ex-ruda, *.komster.pl
2017/06/12 18:56:07
Ja też mam Firefoxa. Po prostu piszesz w notatniku, taki program w każdym kompie jest i stamtąd kopiujesz do Firefoxa. Żaden problem przecież...
-
2017/06/12 19:27:40
ex-ruda--a jejst,jest gdzieś ten notatnik,ale to nie to samo, co pisać ,,na gorąco":)
-
2017/06/12 19:29:58
Akcje Kopiuj/Wytnij/Wklej nie są dostępne w Mozilli i Firefox.\nCzy chcesz więcej informacji o tym problemie?
-
2017/06/12 19:30:12
takie mi wyskakuje i koniec
-
Gość: ex-ruda, *.komster.pl
2017/06/12 22:23:52
To może blox tak ma. Nigdzie się w tym nie spotkałam, a wierz mi, nawet strony robiłam...