Blog > Komentarze do wpisu
Trochę

umęczonam, zatem zostałam dziś w domu, bo nie mogłam się zdecydować  czy jechać czy nie razem z J. Umówiliśmy się, że ewentualnie przyjedzie po mnie jak się pogoda wyklaruje.

  Wkurzam się na siebie, bo noże gubię, wetknę w ziemię, czasem gdzieś położę,  niekiedy pewnie w pospiechu ląduje w wiaderku czy na taczce  i wywalam razem z zielonymi odpadami. Parę razy udało  mi się  je odnaleźć, ale wczoraj  obeszłam cały teren  i nie znalazłam. Amba zżera, albo mi je psy kradną, wszystkie trzy noże już straciłam! 

No ale tak to jest, wlokę ze sobą różne narzędzia, rozkładam to tu to tam,  w trakcie zamiatam, chodzę, odrywam się  od pracy,  a na koniec, szybko szybko, bo już czas do domu. Obchodzę   przed odjazdem podwórko, czy czegoś nie zostawiłam, ale jak widać średnio pomaga.Ogarnij się kobieto! Ale jak?:)

A jeszcze jak  to wszystko potrzebuję wozić w trzy miejsca,

łomatkoicórkoiwszyscyświęcirazemwzięci.

Trzeba kupić  kilka na zapas i już .

Nie ma czasu  pojechać do odpowiedniego sklepu.

Czyszczę kamienie  i kostkę ceglaną karcherem,

(te jeszcze nie oczyszczone )

patrzę, w jednym wężu dziura,  ok, są jeszcze dwa, to  dam radę,  za jakiś czas okazuje się, że i z drugiego wydostaje się fontanna, kurczesz, no nie sięgnę tylko jednym tam gdzie potrzebuję! Zanim się kupi nowy wąż, to pewnie trochę potrwa, czyli skończę to robić kiedyś tam, bo... Nie ma czasu pojechać do sklepu!

:)))))

Gnaty mnie bolą, siniak na kolanie też, się wczoraj byłam poślizgnęłam na mokrym kamieniu, ale za to jaki piękny , taki wyczyszczony:)

..

A to żebrak, jak tylko usłyszy szelest papierka, to przyleci w te pędy, a po niej następne, węch mają doskonały i przecież wiecznie głodne biedactwa.

Daj,daj,  co tam masz,daj, ślina kapie

(co uprzątnie się garaż, to zaraz znów bajzel, i jeszcze marudzenie, że znów posprzątane, nic znaleźć nie można)

No i tak to upływają dni. Jeszcze miesiąc.

A teraz aby do soboty, a potem dwa dni lenistwa, bo tu święta.

czwartek, 17 maja 2018, dorota4311
Komentarze
Gość: , *.dynamic.chello.pl
2018/05/17 14:18:10
Może przywiąż do tych narzędzi jakiś jaskrawy, kolorowy bajer, będzie łatwiej znaleźć. Ja tak wyrzucam obierak do jarzyn.
-
Gość: Aga, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2018/05/17 14:38:09
Hahaha Jaki fajny, na luzie tekst. :) Życzę, by kolano nie bolało i gratuluję poczucia humoru. :)) Ja mam mały balkonowy ogród, a i tak potrafię tam wszystko zgubić. ;D Bardzo fajny post, bardzo przyjemny. Pozdrawiam serdecznie. :)
-
2018/05/17 14:49:52
Ewo--to jest myśl, wiesz,te większe ogrodnicze narzędzia maja czerwone,czy ogólnie kolorowe uchwyty, a noże są niepozorne, mają czarne,czy drewniane rączki.
-
2018/05/17 14:50:56
Aga--dzięki, może też skorzystaj z porady Ewy i wiąż kolorowe kokardki :)
-
2018/05/17 14:55:49
Dora, giną Ci noże w ogrodzie?
Więc jesteś zakochana, albo ... się za bardzo śpieszysz;).
A tak na poważnie, mimo tych "przygód" i tak masz lepiej i spokojniej niż jakbyś siedziała w domu i miała na głowie świagra i teściową.
Trzymaj się kobieto, weekendy za to masz zawsze fajne:).
-
2018/05/17 15:11:51
Veanko--no giną, ulatniają, rozpływają w przestrzeni, a może przenoszą się w inny wymiar. Spieszę się czasem, jestem zmęczona i mam łeb do pozłoty;)))))
No fakt, że nabieram dystansu do spraw domowych. A tam coraz bardziej nuząco, męcząco i nieciekawie, demencja postępuje. Szwagier wykończony psychicznie a i fizycznie nienajciekawiej.Zabiegu mu nie zrobili,bo trafil na listę rezerwową ,i teraz nikt nic nie wie.
-
2018/05/17 15:15:26
Powinnas miec nomen omen spodnie-ogrodniczki z wieloma kieszeniami i w tych kieszeniach przechowywac narzedzia. Wtedy na pewno nie zgubisz. W ostatecznosci taki pas ze schowkami, jak nosza ciesle czy inni stolarze, wtedy tez zawsze bedziesz miec narzedzia przy tylku. Doslownie! :)
-
2018/05/17 15:31:15
Aniu--niewygodnie,jak mam klęczeć i ogólnie się schylać z narzędziami, ostrymi zresztą, przy dupie.Już o tym myślałam. Do przenoszenia teoretycznie używam wiaderka,ale w ferworze i w trakcie roboty wyglada to troche inaczej, rąk brakuje i miejsca na stawianie , wiec dlatego pojedynczo rozwlekam to co akurat mi potrzebne,a nóz np.wbijam w ziemię,albo klade niby w miejscu,gdzie potem zauwaze, a jednak giną, może to faktycznie psy podkradają:)
-
Gość: ex-ruda, *.komster.pl
2018/05/17 18:41:08
Cuda wianki, u mnie to zawsze Miśki są winne, jak coś wsiąka. Ale że kamienie na dworze myte? W życiu bym na to nie wpadła. Kamienia prawo i uroda być omszałym. Uważaj na siebie i wypocznij!
-
Gość: dorota4311, *.dip0.t-ipconnect.de
2018/05/17 19:28:40
Ex-ruda--ano myte, bo pokrywa je kurz, brud, a i nalot od wilgoci, zatracily swoj oryginalny kolor, raz na jakis czas sie myje. Wypoczywam rwnież.
-
Gość: demirja, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2018/05/18 22:13:01
do czyszczenia kostki są szczotki druciane - może warto taką kupić, oszczędzisz kolana - podobno są bardzo praktyczne - tak mówiło kilka osób, które mają kostkę koło domu - o coś takiego
sklep.puregreen.pl/szczotka-do-czyszczenia-kostki-brukowej-garland.html?gclid=EAIaIQobChMI-P3TtIiQ2wIVlIXVCh0L3wfqEAQYASABEgJkbPD_BwE
-
2018/05/19 09:54:21
To masz trochę pracy -czyszczenie kamieni ,tyle ,że na świeżym powietrzu i powoli rób ,wtedy noże nie będą ginąć.Mnie też się zdarza ,położę nóż ,czy dziabkę ,a potem szukam.U nas nareszcie przez 3 dni padało i ziemia się zasyciła wilgocią.Teraz chwasty będą rosły ,ale to normalka w tym okresie.Miłego weekendu .
-
Gość: Lidia, *.icpnet.pl
2018/05/19 20:40:37
Fajne skalniaczki :) Na pewno jakieś trolle, albo krasnoludki noże Ci kradną i tyle ... ;)
-
2018/05/19 21:48:12
Demi--mam, ale nie sprawdza się w każdych warunkach.

Iro--chwasty rosną najlepiej:))))

Lidko--mhm, dzisiaj przyjezdzam, a tu jednak moja rękawiczka na trawniku... pieski sie porządziły w garażu.
-
2018/05/21 13:25:49
Liczysz na to, że wyrosną nożowe krzaczki :-)
-
2018/05/23 10:13:15
Anonimko--jakos nie chcą wyrastać:)