RSS
niedziela, 30 września 2018
Dziś


 wyjechała Młodsza,  jutro  pojedzie J. jak się ogarnie, bo jeszcze wyskoczyło na jutro nieplanowane wyjscie do skarbówki.

Szwagier wyjedzie we wtorek. dziala nam na nerwy, oj działaaaaa.

10:42, dorota4311
Link Komentarze (16) »
poniedziałek, 24 września 2018
Z przytupem

ta jesień nadeszła,i choc teraz słonce zza chmur wyglada, to juz definitywnie i ostatecznie musze przyznac  ,że lato mineło.

Kilka dni zostało do wyjazdu J. Jeszcze jest Młodsza w domu, na weekend moze przyjedzie szwagier,chociaz zniechecamy go jak mozemy,bo bedzie tylko przeszkadzał,wiadomo,ze przedwyjazdowa nerwówka  da nam się we znaki,a tu jeszcze on ze swoim mędzącym charakterkiem. No i chce autem przyjechac, sprawa z noga sie nie zmieniła, rana jest, operacja nieprzywidywana w najblizszym czasie, a moze i wcale, kto to wie, zatem powinien siedziec w domu na dupie a nie pchac sie  za kierownicę, to cud,ze jeszcze nie spowodował wypadku, ale cóż, niech  robi co chce, w koncu jest dorosły, czy ja nie mam innych zmartwień?

Zatem, prace  w pokoju jeszcze trwaja, bo J. chce koniecznie załozyć kable pod nowe gniazdka ,i moze jeszcze połozyc tą cholerną gładż, jakas tam odpowiednią, do potrzeb  takich scian. No jak zdazy,ja tam nie wiem.Nie zmuszam,wręcz zniechęcam:) Co bede mogla sama zrobić ,t o bede powoli dziergać,razem z Młodszą,która jeszcze jest.

Pózniej jak wyjedzie, wiec tym bardziej jak zostane sama, bede miala czas na odstresowanie przy usuwaniu farby z oscieznic np. Sie zobaczy.

 Póki co idze ze Starszą do gina, trzymajcie kciuki , bo lekarze lubią wszystko zwalac na tarczycę,mam nadzieje,ze ta pani  podejdzie do problemu rzetelniej.

11:36, dorota4311
Link Komentarze (14) »
sobota, 22 września 2018
Ech,

nuuuuda, chyba będę spał

To  ja popatrzę jeszcze , czy gołąb leci i też pójdę spać.

18:07, dorota4311
Link Komentarze (10) »
czwartek, 20 września 2018
Powoli

zwalniamy , czyli pokoj teraz wyglada tak:

Teraz gipsowanie ubytków , obróbka wnęk okiennych i  zawieszenie kaloryferów.  Pora na wyhamowanie i przerwę do następnego razu. 

17:50, dorota4311
Link Komentarze (25) »
piątek, 14 września 2018
Wzieliśmy

się za pokój. szwagier pojehcał sam autobusem do siebie, ale odgrażal sie ,ze wpadnie moze znow neidlugo,  mam nadzieje,ze go skutecznie zniechecę, jak zadzwoni. Bedzie tylko przeszkadzała,niech siedzi u siebie wreszcie.

 Roboty  sporo,nawet nie bylismy na wiosce,a tam,tez jest co robic, normalnie nie ma czasu taczek zładować:) 

Spadam,bo jzu mnie Mlodsza nawołuje, sciany drapiemy z farby.

15:37, dorota4311
Link Komentarze (20) »
środa, 12 września 2018
Trwa

załatwianie cyrografu. Nie ma ich od 8 rano.

Oczywiście wydzwanianie po moje dane, bo jednak będę musiała mieć upoważnienia, ale przecież kurwa  szwagierek najmądrzejszy na świecie , uważał , że nie trzeba.

UGH, mam mordercze zapędy, kiedy  słyszę i widzę taką przemądrzałość!  Zapowiedziałam J.przed ich wyjściem, że ma się dowiedzieć , bo zrobię im taką awanturę na czym świat stoi, i że nie umie walczyć o swoje i tylko później mamy kłopoty przez olewactwo i głupotę.

Teraz trzeba będzie przewalczyć jeszcze jedna ważną sprawę. Mieszkanie za komuny było podzielone nienaturalnie i jeden pokój (balkonowy) był ścianką działową  oddzielony i dołączony do mieszkania sąsiadów.Kiedyś sąsiad chciał  sprzedać mieszkanie, albo to był taki jego fortel,w każdym razie teściowa  odkupiła ten pokój . Jednak mieszkaniówka nie potrafiła się z tym uporać, uporczywie mówiąc, że nie można tego połączyć w całość, nie da się i koniec.  No i są  osobne akty własności,  a w ZAMG opłaty  eksploatacyjno remontowe są rozdzielone na mieszkanie  i osobno na pokój.

Należy wreszcie zająć się połączeniem tego w jedno!

 

 

12:23, dorota4311
Link Komentarze (22) »
 
1 , 2