RSS
niedziela, 01 lipca 2018
Przykro mi,

że innym jest przykro, w końcu to była matka  szwagra  i J, więc każdy po swojemu przeżywają. No i babcia moich córek,wiec im tez jest smutno,ale nie były zżyte,  babcia wręcz zniechęcała do kontaktów  i jej złośliwość i dyktatorski charakter zniechęcał do bliższych relacji, nie mówiąc o serdeczności. Zatem cóż,  88 lat, schorowana, z demencją coraz bardziej wyrazistą, odeszła niemal jak chciała, bo coraz częściej mówiła o tym ,ze chciałaby już się nie obudzić. Prawie tak było, bo szwagier znalazł matkę leżącą na podłodze twarzą do ziemi . Obudził nas , ciągle jeszcze sprawdzając czy może jednak żyje, o matko to było okropne.

Zadzwoniłam na pogotowie, podali mi telefon do szpitala, w szpitalu kazali dzwonić pod następny nr, bo musi przyjechać lekarz stwierdzić zgon. Zadzwoniłam i dowiedziałam się,ze do 4 godzin czeka się na lekarza. przyjechała lekarka po 2 godzinach, popatrzyła,dotknęła dłoni,wypisała kartkę, bez żadnych pytań, zero zainteresowania, na koniec w drzwiach kazała zadzwonić do usług pogrzebowych.

J.już wcześniej to zrobił, ponieważ też całodobowo można dzwonić, zatem już zgłosiliśmy, żeby byli przygotowani, (niedziela nad ranem, wiadomo), i że  damy znać kiedy mają przyjechać.

Przyjechali, zabrali . Starałam się nie patrzeć i nie myśleć, ale kto zbiegał po schodach , żeby panom przytrzymać drzwi i bramę?

Jutro reszta formalności do załatwiania i organizowanie pogrzebu i stypy. Jakaś rodzina przyjedzie, nie wiadomo jeszcze kto. Zamówić knajpę na stypę, w domu ogarnąć i też coś mieć na poczęstunek.

Póki co wyrzuciliśmy pościel z łóżka i kupę uzbieranej makulatury.  Kazałam szwagrowi uporządkować lekarstwa,  niech ma co robić.  Przeterminowane oddamy do apteki do zutylizowania, a nowe jeszcze nie używane oddamy chyba do szpitala, bo ponoć przyjmują, ale jeszcze zapytam w przychodni.

No i tak to. Pogrzeb będzie najgorszy, nie wiem co szwagier  nawymyśla, bo już powstrzymujemy jego rożne dywagacje.  Przeżywa, ale trzyma się jako tako.

Dzięki za kondolencje.

 

 

15:49, dorota4311
Link Komentarze (33) »
1 dzien lipca, o 4 rano

 zmarła Teściowa.

10:11, dorota4311
Link Komentarze (11) »