| < Kwiecień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
O autorze
Tagi
RSS
poniedziałek, 10 kwietnia 2017
Dobry wieczór

przywiozłem burzę.

21:37, dorota4311
Link Komentarze (10) »
Cudny,

słoneczny dzień,od rana się krzątam, ugotowałam barszcz,umyłam kuchenne okno, wyprałam firankę i od razu zawiesiłam, już posiedziałam z sąsiadką. Przy okazji  tych posiedzeń, przeczytałam 4 książki! Czasami czytałam na głos, myśląc, że  na chwilę skupię uwagę pani Ewy,(bardzo lubiła czytać książki), ale nie zauważyłam, żeby to robiło na niej wrażenie. 

Wiem jak przy opiece nad chorą osobą jest potrzebny oddech, wyjście z domu, chociaż na chwilę oderwanie się od tej szarej codzienności, to zawsze mówię, niech się pan nie spieszy, proszę wszystko sobie pozałatwiać co trzeba i się przejść po prostu.   Oczywiście wcisnął mi pieniądze i nie chciałam wziąć, to włożył w kieszeń, zwrotu nie przyjmie, nie bo nie i koniec, bo inaczej to jemu byłoby niezręcznie, a tak to jest szczęśliwy. Cóż, no dobra, przyjęłam, chociaż broniłam się! Z drugiej strony pomyślałam sobie, że też byłoby mi głupio prosić kogoś o pomoc za friko.  Szczególnie, że to nie raz czy dwa, ale dość regularnie  tam chodzę i wtedy kiedy potrzeba, czy to rano czy po południu. Uszyłam też im nowe firaneczki na drzwi wejściowe, bo poprosił.No,myslę,ze jestem dobrym tymczasowym rozwiązaniem  dla niego.

Tak więc niech już tak zostanie, dają to brać, tak? Nie zmarnuję, będzie na pomoc  zwierzakom.

...

Teraz biorę się za dalsze krzątanie, wpierw małe zakupy, później  pomyję podłogi. No i kupię jakąś maść, bo ta co mam nie za bardzo skuteczna, nadal meczy mnie ból w lewym półdupku, czyli  zapalenie nerwu mam, rwa kulszowa czy cuś w podobie.  Niby mówię samo wlazło , to i wyjdzie, ale kurka, boli jak dłużej posiedzę.  Ruch lepszy! No  to idę się ruszać.

....

Od jutra niby zimno i deszcz, buuuuuuu.

12:20, dorota4311
Link Komentarze (14) »