| < Kwiecień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
O autorze
Tagi
RSS
poniedziałek, 17 kwietnia 2017
Niedługo

jedziemy do kol.W. Lenistwo mnie ogarnęło, bo całe przedpołudnie poleguję,no ale ileż można,i tak to nie wpływa na stan mojego samopoczucia.

Święta srenta się kończą,no i fajnie. dzisiaj juz nie zasiadaliśmy do stołu z teściową i szwagrem, tylko każdy jadł kiedy chciał.Teściowa skrzętnie pochowała wczoraj wszystkie talerze i sztućce,wiec komu by się chciało na nowo wywlekać. Pffffff. 

...

Wczoraj  pojechaliśmy do Barda Ślaskiego na krótki spacer, wpierw byłam zła,ze pod górkę, boli mnie i nie mam sił, ale się rozruszałam i było  fajnie.

Słonce za chwilę deszcz i zmrożony śnieg,ale mimo to jest już ładnie,wiosennie zielono,drzewa owocowe w białych i różowych  sukienkach. Różne ładne kwiatuszki się trafiają.

Dobrze jest wyjść z domu!

poszliśmy trasą do źródełka , ale o tym potem:)

tu w kamykach mnóstwo  czerwonych robaczków, poszukam jak się nazywają,bo nie pamiętam

Piękny pejzaż na miasteczko.

14:11, dorota4311
Link Komentarze (14) »