RSS
niedziela, 02 grudnia 2018
Wczoraj

wróciliśmy do starego naszego grajdołka. Zimno w chałupieee, mimo, że Starsza wracając z akupunktury wstąpiła i włączyła ogrzewanie. 

W Bytomiu załatwiliśmy wszelkie papierkowe formalności, J codziennie rano dzielnie wyruszał i wracał koło 14- 15 . My w tym czasie pakowalysmy, segregowałyśmy, wynosiłyśmy rzeczy. Część dałyśmy jednej pani z bloku, która nas zaczepiła i poprosiła, żebyśmy jej dawały zamiast wyrzucać, bo zajmuje się drobnym handelkiem, zatem sporo fantow do niej trafiło. Bardzo mi to bylo na rekę, bo nie lubię tak wyrzucać, a sama  bym sie takim pchlim targiem nie zajęła.

Zatem wróciliśmy, ale w styczniu mamy zamiar zająć się jakimś małym remontem tam, przygotować pod wynajem. 

 

No i tak to, trzeba sie teraz wdrożyć w grudzień.

Jak tam u Was , adwent, światełka, choinki, prezenty, plany swiąteczno - noworoczne w toku?

 

 

 

10:44, dorota4311
Link Komentarze (11) »