| < Kwiecień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
O autorze
Tagi
RSS
niedziela, 02 kwietnia 2017
Byłam

na dwie godzinki  na wiosce. Przycięłam maliny, mnóstwo malutkich wychodzi, przydałoby się zrobić nowy teren pod większe malinowisko.  Zabrałam się za zruszanie ziemi i zielsko,  dzisiaj też pojadę.

Za tydzień przyjedzie J. , to pewnie jak pogoda pozwoli pojedziemy tam jeszcze coś porobić.

No a ogólnie, to wiosna tam w powijakach, ale już wychodzą pierwiosnki:) Fajnie, fajnie, powietrze super,  więc padłam wieczorem na twarz:)

O, to ten malutki ogródeczek, za malutki, trzeba więcej  przekopać  i najlepiej cały teren z sadem ogrodzić !

Nie wiem, czy z tych drzew owocowych  kiedykolwiek będą owoce, powoli  rosną, listki wychodzą, i na tym koniec. Bo później np.grad spadnie w maju i kwiatki szlag trafia. Chyba niespecjalnie znamy się na sadownictwie, ale zapał jest :))))

10:49, dorota4311
Link Komentarze (14) »