| < Kwiecień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
O autorze
Tagi
RSS
czwartek, 20 kwietnia 2017
Kiedy

wreszcie wysmażyłam  kolejny wpis i już, już miałam kliknąć publikuj, szlag trafił prąd.

No to dzisiaj tylko w skrócie, bo siedzenie powoduje większy ból, uciska chyba na ten nerw, co mnie w półdupie napierdziela, oesuuuu, jak mnie to morduje!

Niejako w nawiązaniu do wszelkich dolegliwości, snuję dalej, bo otóż ta bardecka kapliczka ze źródełkiem, to bardzo w temacie.

No to co zrobiła obolała dora?  Dawaj, nabrała w usta łyk źródlanej wody i obiegła co należało obiec:)

Niby J. upamiętniał obieg, ale widocznie klisza nie strzymała, za to kiedy on obiegał  dała radę, o prosz:)

Zatem czekam na efekty, ale  niestetyż, było jakby lepiej , a wczoraj znów gorzej,buuuuuuu.

 

09:04, dorota4311
Link Komentarze (10) »