| < Luty 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28          
O autorze
Tagi
RSS
niedziela, 05 lutego 2017
Mija

tydzień, a ja nadal nie pokazałam zdjęć z przejazdu zabytkowego pociągu.Zatem nadrabiam zaniedbanie.

Jak się okazało przejechały dwa pociągi. Pierwszy, z dużym opóźnieniem, zrobił tylko dużo dymu i hałasu, koła stukały na szynach z prędkością super expressu, jak zażartował jeden z oczekujących . Niestety, popędził bez zatrzymywania się i chętni na przejażdżkę, obyli się smakiem, postali zaskoczeni bardzo jako i ja, pożartowali i rozeszli się .

Uczyniłam podobnie, a ponieważ pogoda była świetna wybrałam się na spacer. W drodze powrotnej postanowiłam wracać  tą samą trasą, czyli przez dworzec, słusznie kalkulując, że przecież pociąg będzie wracał i może uda mi się go chociaż z oddali jeszcze zobaczyć.

Ledwo weszłam na dworzec,  nadjechał.Tym razem pociąg turystyczny, ku memu zaskoczeniu, bo inny od poprzedniego.

Elegancko  i dostojnie zajechał na peron, zatrzymał się, mogłam zrobić zdjęcia i pozachwycać się, oraz powspominać jak to przecież kiedyś się tylko takimi  jeździło, i często właśnie z drewnianymi ławkami w środku.

Do wewnątrz nie wchodziłam, nie chciało mi się jechać na główny, bo stamtąd już pieszkom musiałabym wracać, a zdążyłam na tym spacerze poczynić zakupy :) No tak to już jest, że na trasie spacerowej w małym mieście trafiają się sklepy, to zachciewa się wejść i pogapić na półki i uzupełnić zapasy. Jak się nie dysponuje autem, to zakupy robi się na raty, przecież nie da się udźwignąć zbyt wiele naraz, a akuratnie coś tam już się pokończyło i była okazja dokupić. Tym razem wlokłam do domu mąkę i jakieś mniejsze drobiazgi, słowem, jedna siata była pełna:)

No dobra, teraz już tylko zdjęcia:

pociąg  pierwszy

.........

pociąg drugi

Ooodjaaazd!

11:54, dorota4311
Link Komentarze (15) »