| < Maj 2007 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Tagi
RSS
czwartek, 31 maja 2007
zero skupienia

dzis strzeliła dziadkowi 80-tka, mini uroczysty obiad ,od swięta dał nam troche wytchnienia i nie rozrabiał dzis zanadto:)

bylismy na wycieczce i znalezlismy calkiem przyjemny lasek ,gdzie  glownie sosenki rosną,miały byc tez jakies ruiny fortyfikacji  według mapy ale okazalo sie ze  nie ma

jutro czeka mnie wioskowanie,mam za zadanie palic kolejną dawke gałęzi,J bedzie szalał z kosą:) ,pracowity dzien  nas czeka.za to  porządna dawka zieleni i odpoczynku od domu.

jak tu cos pisac jak wiecznie ktos wchodzi,zagaduje ,czegos szuka  lub chce,ludzie  o tej porze to lulu i dajcie troche ciszy,

 a propos

 u dziadka zamontowalismy urzadzenie-czujnik ,jak wstanie z wyrka i bedzie cos kombinejszyn to   usłyszymy sygnał,no matko, jest cudny wybór:)))))melodyjek pare  jak z karuzelki niemowlęcej,czyli kołysanki,jedynie dwa jakies  bardziej krótkie  i przystepne dla ucha ,biorąc pod uwage noc. Zobaczymy ,dzis pierwsza noc testowania:)))poki co  to  szfagier z J  poł dnia  latali z tym po domu i  bawili się:)

mamy zastepczy tuner do  polsatu ,działają wszystkie pr:)

no to dobranoc

 

22:49, dorota4311
Link Komentarze (4) »
niedziela, 27 maja 2007
troche luzu wycieczkowego

Byliśmy w arboretum w Wojsławicach,koło Niemczy (Małgoś  wy zdaje sie też byliście niedawno,)ogrod się rozrosł,nie bylismy tam pare lat,duza zmiana, duzo miejsca na odpoczynek,mozna tam i pól dnia spędzic,bo troszke z boku po za parkiem własciwym  jest sporo terenu  i miejsc do siedzenia,odpoczywania wsrod drzew,z czego skwapliwie skorzystalismy.

 W domu  dziadek  daje w kosc,noc burzliwa,nieprzespana,szarpanina,chodzil cala noc,awanturowal sie,az sasiad chcail nam pomagac,ale jakos go J ujarzmił:( a dzis odwalił nam numer  i zwiał z domu..przez nieuwage nie zamknelismy drzwi wejsciowych i wykorzystał moment,zupelnie niespodziewanie,znalazłam go w innej bramie,chodzil po piętrach i gadal sam do siebie..dobrze ,ze nie powedrował dalej...

 

 

 

 

 

22:19, dorota4311
Link Komentarze (6) »
sobota, 26 maja 2007
świąteczna sobota

wszystkim mamom ogólne hasło-TRZYMAJCIE SIE!

dostalam piekny bukiet róz od moich  dziewczyn, potem bylo bierzmowanie,bardzo ładnie wszystko wyszło,troche sie nawet wzruszyłam:),potem corka zawinęła ogon z chlopakiemi znajomymi  na  koncertowanie (jutro juz konczą sie dzni kłodzka jutro jeszcze Habakuk wieczorem)  i po święcie:)

wieczorkiem polało ,chwile pogrzmiało i  ledwo sie dorwalam do kompa bo mąz na pokladzie ,wiec oblężenie..:))

21:33, dorota4311
Link Komentarze (2) »
piątek, 25 maja 2007
piątek-mysli kilka, lekki słowotok

no, J jednak jedzie,:)bedzie jutro w domu..to dobrze.

sa dni naszego miasteczka,koncerty na twierdzy,wlasnie ..znow wywialo dziewczyny z domu,one sie mnie tak słuchają,ze pożal sie boże..ciekawe czy pojawia sie tak jak  sie umawiałysmy.

Nie wiedziałam,nie bylam gotowa na tak  prędkie wyfruwanie z gniazda..zbyt jestem wyrozumiała,ulegam..ciagle pamietam jak ja nie moglam miec przyjaciól,jak nigdzie nie wolno mi było wychodzic  ,jak było mi zle..wiem,wiem.. dlatego rozpiesciłam  córki i ponosze konsekwencje.

uffffff,jak gorąco,dzien spędziłam na  prasowaniu,wielkie 3 kosze prania wyprasowałam zapracowanej znajomej ,tak sobie dorabiam od czasu do czasu , dla relaksu prawde mówiąc,odpoczywam wtedy od domu,(prasuje u niej:) no i dobry sposób na kalorie,gorzej ze teraz mam ochote cos przegryżc,nie wiem czy na  truskawkach sie skonczy:)

 noc bedzie podwójnie malo przespana,bo nie dosc ze tesc,to jeszcze bede czekac na wiesci z drogi od J. Tak juz mamy,ze musimy byc w kontakcie jak on w drodze,jak dlugo nie daje znac to sie martwię. No i tak to..ide popatrzec na lobelie,wczoraj posadziłam ,sa cudne,niebieskie, w tym roku malo zaszalalam z balokonowym kwieciem,jeszcze niektóre kwiatki musze dokupic,czekam az sie pojawią w hurtowni.

No i musze znalezc kotę ,bo wałesa sie po chałupie ,pewnie znów u dziadków uprawia wędrówki po zew.stronie okna.

 

20:46, dorota4311
Link Komentarze (4) »
czwartek, 24 maja 2007
kwiecistą notke szlag trafił

własnie,komputerek odmawia posłuszenstwa coraz dobitniej ,zawiesza sie oznajmiając to parokrotnym puk,puk..no już mu sie dostanie od J..za pare dni :)

 od rana chodze nakrecona jak  szwajcarski zegareczek,żeby była zgodnosc złosliwosci losu  szlag trafil zdaje sie na amen tuner od  polsatu,bowiem super elektrycy grzebiac  przy prądzie ( siasiadka ponizej remoncik ma)  zroblili na chwile bum,pradu nie bylo sekunde  ale to wystarczylo ,zeby polsacik  odszedł  w siną dal...jutro zrobie porute,bo dzis panowie juz  skonczyli prace,tylko sasiadce powiedzialam co i jak......

wieczorową porą..

:( mężo powiedział,,ze kicha ,moge sobie pogadac ale nikomu nic nie udowodnie,a tuner moge oddac bo na gwarancji..a on nie wiadomo czy bedzie w sobotę na 100%,moze pózniej,

a w sobote Marta ma  bierzmowanie i fajnie byłoby gdyby był,no i w ogóle,nooo,tęsknię..

motyla noga!

na etapie mniej jesz  mniej wazysz = lepiej wygladasz a portki  zeszłoroczne wchodza na tyłek - kiepsciutko -pojawiły sie truskawy ,walczę,zobaczymy kto wygra,siła mnie nie wezmą -zapachem całkiem mozliwe:)

13:55, dorota4311
Link Komentarze (2) »
wtorek, 22 maja 2007
tez tak mam:)

od czasu do czasu lubie zagubic sie w tłumie,umeczyc umordowac lazeniem po hałasliwych ulicach,sklepach,przyklapnąc na  chwile gdzies  i pogapic sie na innych,na dziewczyny ubrane  barwnie,facetow w nienagannych garniturkach z teczuszką:).lub panie w słuzbowej klasie biznes:),

jak ja bardzo odstaje od tego zgiełku..:)

od czasu do czasu lubie tez zagubic sie w  zieleni,pojechac na wies, tam zmeczenie i odpoczynek ma inny wymiar,odpoczywam targajac galezie,paląc ogniska,dzien mija szybko,siadam na trawie ,patrze na  na łaki,las  ,moje..planuję.. 

dobrze miec taką odskocznię od codziennosci,

10:44, dorota4311
Link Komentarze (13) »
 
1 , 2